Dominika Socha, studentka II roku politologii PWSZ w Koninie otrzymała wyróżnienie w II Ogólnopolskim Konkursie Studenckim „Impresje Filmowe: Film w jednej fotografii” za zdjęcie interpretujące film „Katyń”.
Organizatorzy konkursu, Międzywydziałowe Koło Filmoznawców i Medioznawców UAM w Poznaniu, chcieli, by uczestnicy wybrali film, którego poetykę można oddać w jednym zdjęciu. – Jeżeli urzekła cię jego gra światłem i cieniem w konkretnym ujęciu lub też niecodzienna kompozycja kadru, zamknij swoją interpretację w obrazie fotograficznym – zachęcali zainteresowanych. Startujący musieli też pamiętać, że zdjęcie nie może kopiować żadnego z kadrów wybranego filmu ani jego plakatu. Tytuł filmu, do którego nawiązywała fotografia, miał być jednocześnie tytułem pracy. Technika wykonania zdjęć mogła być dowolna, ale fotografie powstałe w rezultacie wyraźnej ingerencji graficznej były odrzucane.
Konkurs skierowany był dla amatorów oraz profesjonalistów. Poza techniką wykonania, dla jury ważnym kryterium był pomysł oraz twórcza interpretacja tematu.
– Ogłoszenie o tym konkursie znalazłam w internecie przypadkiem, nawet nie pamiętam na jakiej stronie – wspomina Dominika Socha. – Oglądam dużo filmów, lubię robić zdjęcia, więc pomyślałam: czemu nie?
Na pytanie, co było najpierw: zdjęcie czy wiedza o konkursie, Dominika odpowiada, że wiedza o konkursie. Jednak na miejsce, które zainspirowało ją do zrobienia wyróżnionej fotografii natknęła się przypadkiem. – Jechałam przez las drogą w okolicach Anastazewa. Zobaczyłam tory, drzewa i wielki wykop. Pomyślałam – wygląda jak Katyń – opowiada dalej.
Ponieważ nie miała przy sobie aparatu, zresztą w ogóle nie ma porządnego sprzętu, zdjęcie zrobiła telefonem komórkowym. Jedyna obróbka, jakiej je poddała, to nałożenie czarno-białego efektu.
Dla zwycięzców przewidziano atrakcyjne nagrody, a także pokonkursową wystawę najlepszych prac w przestrzeni budynku Collegium Maius UAM w Poznaniu. Jednak Dominika jeszcze nie wie, czy oprócz wyróżnienia, otrzymała jakąś nagrodę rzeczową. – To, że moją pracę wyróżniono spośród tylu nadesłanych, daje mi największą satysfakcję – zapewnia. I dodaje, że teraz chętniej będzie wysyłała swoje zdjęcia na inne konkursy.
Prace laureatów zostaną opublikowane w czasopiśmie „Images. The International Journal of European Film, Performing Arts and Audiovisual Communication”.
aria
Organizatorzy konkursu, Międzywydziałowe Koło Filmoznawców i Medioznawców UAM w Poznaniu, chcieli, by uczestnicy wybrali film, którego poetykę można oddać w jednym zdjęciu. – Jeżeli urzekła cię jego gra światłem i cieniem w konkretnym ujęciu lub też niecodzienna kompozycja kadru, zamknij swoją interpretację w obrazie fotograficznym – zachęcali zainteresowanych. Startujący musieli też pamiętać, że zdjęcie nie może kopiować żadnego z kadrów wybranego filmu ani jego plakatu. Tytuł filmu, do którego nawiązywała fotografia, miał być jednocześnie tytułem pracy. Technika wykonania zdjęć mogła być dowolna, ale fotografie powstałe w rezultacie wyraźnej ingerencji graficznej były odrzucane.
Konkurs skierowany był dla amatorów oraz profesjonalistów. Poza techniką wykonania, dla jury ważnym kryterium był pomysł oraz twórcza interpretacja tematu.
– Ogłoszenie o tym konkursie znalazłam w internecie przypadkiem, nawet nie pamiętam na jakiej stronie – wspomina Dominika Socha. – Oglądam dużo filmów, lubię robić zdjęcia, więc pomyślałam: czemu nie?
Na pytanie, co było najpierw: zdjęcie czy wiedza o konkursie, Dominika odpowiada, że wiedza o konkursie. Jednak na miejsce, które zainspirowało ją do zrobienia wyróżnionej fotografii natknęła się przypadkiem. – Jechałam przez las drogą w okolicach Anastazewa. Zobaczyłam tory, drzewa i wielki wykop. Pomyślałam – wygląda jak Katyń – opowiada dalej.
Ponieważ nie miała przy sobie aparatu, zresztą w ogóle nie ma porządnego sprzętu, zdjęcie zrobiła telefonem komórkowym. Jedyna obróbka, jakiej je poddała, to nałożenie czarno-białego efektu.
Dla zwycięzców przewidziano atrakcyjne nagrody, a także pokonkursową wystawę najlepszych prac w przestrzeni budynku Collegium Maius UAM w Poznaniu. Jednak Dominika jeszcze nie wie, czy oprócz wyróżnienia, otrzymała jakąś nagrodę rzeczową. – To, że moją pracę wyróżniono spośród tylu nadesłanych, daje mi największą satysfakcję – zapewnia. I dodaje, że teraz chętniej będzie wysyłała swoje zdjęcia na inne konkursy.
Prace laureatów zostaną opublikowane w czasopiśmie „Images. The International Journal of European Film, Performing Arts and Audiovisual Communication”.
aria

Odwiedź nas:
Facebook
YouTube
Instagram
Tik-Tok