Forum Biznesowe „FiR-LOG Challenge 2025” odbył się na naszej uczelni pierwszy raz. I pewnie nie ostatni. Bo formuła się sprawdziła, a uczestnicy, którzy wypełnili aulę przy Przyjaźni niemal w całości, dobrze się bawili i dowiedzieli się wielu nowych rzeczy.
Spotkanie rozpoczęła projekcja czterech krótkich filmów, przygotowanych przez zespoły studentów z finansów i rachunkowości (FiR) oraz logistyki (LOG). W roli głównej występowały konińskie firmy, z którymi uczelnia, a szczególnie Wydział Nauk Ekonomicznych i Technicznych, od lat współpracuje. Nasi studenci mają tam praktyki i staże. Cztery konkursowe filmy dotyczyły Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej (PKS), Miejskiego Przedsiębiorstwa Ciepłowniczego (MPC), KRAMP-a (dostawca części i akcesoriów dla rolnictwa) oraz CHEMAT-u (projektowanie, budowa oraz modernizacja instalacji przemysłowych). Uczestnicy spotkania głosowali internetowo. Wygrały Kinga Grzona i Klaudia Hyża z III roku FiR za przedstawienie PKS-u. Pozostali twórcy też dostali nagrody. Jak wyjaśniono, „za pomysłowość, dystans i zaangażowanie”.
Po tym starciu przyszedł czas na kolejne – grywalizację, czyli starcie pokoleń. Naprzeciwko siebie stanęła szóstka przedsiębiorców i wykładowców, wprost nazwanych Boomersami, oraz szóstka studentów, określonych, wiadomo, Gen Z. Pytania dla tych pierwszych, choć związane z ekonomią i logistyką, pochodziły z „bańki” Pokolenia Z. Pytano więc m.in. o Revoluta, gig economy, crowdfunding, co oznacza „żyć z contentu”, a nawet o koszty subskrypcji Spotify Premium. Drudzy głowili się, co się kryje za skrótami PKO i SKO, czym był Pewex, jak działała kartka na mięso i jak organizowano dostawy, zanim pojawił się GPS. Oba zespoły poradziły sobie świetnie. I choć minimalnie wygrali studenci, nagrody były dla wszystkich grywalizujących.
Po konkursach wystąpiła trenerka biznesu – Ewa Brok ze Szczecina. Jej wykład „Savoire vivre w biznesie XXI w.” wzbudził prawdziwe zainteresowanie (na auli rzadko kto scrollował komóreczkę). Specjalistka etykiety biznesowej nie tylko lekkim językiem przekazywała wiedzę, którą zawsze popierała życiowym zabawnym przykładem, ale też potrafiła wciągnąć do rozmowy uczestników. O czym mówiła? O tym, że jeśli nie możesz rozmawiać przez telefon, to go nie odbieraj, oddzwonisz później i wytłumaczysz. Że ludzie lubią jak się im dziękuje, np. „dziękuję, że na mnie poczekałeś”, zamiast „przepraszam, że się spóźniłem”, lub „cieszę się, że mogłem pomóc”, w miejsce „nie ma za co” czy „proszę bardzo”. Zwróciła uwagę na umiejętne wykorzystanie w mailach lub SMS-ach tzw. emotek, a także znaczenie interpunkcji. I tu padł jeden z koronnych przykładów: „Twoja stara piła jest w piwnicy” kontra „Twoja stara piła, jest w piwnicy”. – Warto sprawdzać tekst, zanim go wyślemy. Szczególnie do osób, z którymi jesteśmy w stosunkach służbowych, bo nie zawsze mamy pewność, że mają dystans i poczucie humoru – przestrzegała trenerka. Było też o etykiecie przy stole, m.in. do czego służy serwetka, i zasadach witania, również przez podanie ręki. – Etykieta jest potrzebna, służy budowaniu relacji. Trzeba więc o nią dbać – zaznaczyła na zakończenie. Po czym tym najbardziej czynnym uczestnikom wykładu wręczyła zestawy – jakże by inaczej, skoro jest ze Szczecina – paprykarza szczecińskiego.
Tu warto dodać, że po zakończeniu jej wykładu, dało się słyszeć z audytorium: – Fajnie było… To ma sens…
Na koniec spotkania przeprowadzono jeszcze wśród studentów kahoot, czyli interaktywny quiz dotyczący treści, które pojawiły się podczas tego pierwszego FIR-LOG Challenge’u.
Czekamy na następny. A ten odbył się 18 listopada. Przygotowała go Katedra Nauk Ekonomicznych.
aria
aktua




























