„Chrońmy rynki lokalne” to hasło przewodnie Erasmus Blended Intensive Programme, w którym wzięły udział trzy nasze studentki filologii oraz języków obcych w mediach i biznesie. Szkolenie zorganizowała Polytechnic Institute of Bragança – portugalska uczelnia partnerska.
Udział w programie pod nazwą „Integrated Multimedia Project: Local Markets” był kulminacją dwumiesięcznego okresu zajęć zdalnych. Trzy sesje online, które studentki odbyły w marcu i kwietniu, skutecznie przygotowały je do intensywnej pracy twórczej na miejscu w Portugalii.
Hasło „Chrońmy rynki lokalne” jest zgodnie z ideą, że rynki jako historyczne serce i dusza miast, pełnią funkcję centrów pokoleniowych, dbają o zachowanie tożsamości i specyfikę małych środowisk. Jako miejsca rozwoju społecznego służą ożywieniu tradycji i języków, wzmacniają pamięć i tożsamość.
Główna część projektu odbywała się od 27 kwietnia do 1 maja w kampusie ESACT-IPB w malowniczej Mirandeli. Studentki ANS w Koninie wraz z koleżankami i kolegami z Hiszpanii, Czech i Rumunii wzięły udział w warsztatach w „Estação Dual Artes”, zwiedzały Muzeum Côa z prehistorycznymi rytami naskalnymi oraz przygotowywały wielką wystawę finałową na lokalnym rynku – Mirandela Market.
Relacja studentek
Najważniejszym punktem wyjazdu była dla nas prezentacja autorskiego projektu. Skupiłyśmy się na analizie i promocji naszego lokalnego targu w Turku. Przygotowałyśmy wideo promocyjne, które miałyśmy okazję zaprezentować przed wszystkimi uczestnikami i wykładowcami. Możliwość pokazania Turku przed międzynarodowym audytorium i zebranie pozytywnych opinii było niezwykle budujące i pozwoliło nam sprawdzić nasze kompetencje w zakresie mediów i biznesu w praktyce.
Po zakończeniu intensywnego tygodnia w Mirandeli, który zwieńczył uroczysty wernisaż na rynku oraz kolacja pożegnalna, udałyśmy się na południe kraju. Lizbona zachwyciła nas swoją energią, a wizyta w urokliwym Cascais i na Cabo da Roca – najdalej wysuniętym punkcie Europy – była magicznym domknięciem tej podróży. Stanie na „końcu świata” z poczuciem dobrze wykonanego projektu było niesamowitym przeżyciem.
Oprócz nauki miałyśmy czas na pielęgnowanie międzynarodowych kontaktów i robienie niezliczonej liczby zdjęć. Uczelnia zapewniła nam również codzienne obiady w kantynie, co było dużym ułatwieniem logistycznym. Podsumowując ten wyjazd jako wyjątkowo udany, z dumą wracamy z ogromną kolekcją wspomnień i nowym doświadczeniem, które jest najlepszym świadectwem wartości programu Erasmus+.
Agata Dzikowska, Lena Pilarek, języki obce w mediach i biznesie



















