Ułatwienia dostępu

godlo polski bip logo   godlo polski

Wyjazd na praktyki studenckie z programu ERASMUS+ do firmy Riskivector w Bragancy był fantastyczny. Na samym początku przywitała nas opiekunka praktyk – Lena – z prawie całą załoga Riskivector. Zakwaterowanie było w bardzo dobrej lokalizacji, dosłownie 10 minut piechotą do biura. Nasze mieszkanie dzieliliśmy ze studentami z różnych zakątków świata, Włoch, Czech, Ukrainy oraz Tunezji. Jeśli chodzi o same praktyki, to starałyśmy się przyswajać jak najwięcej wiedzy oraz języków zarówno portugalskiego, jak i angielskiego, oraz być jak najbardziej pomocne teamowi.

W ramach praktyk wykonywałyśmy pracę biurową polegającą między innymi na wprowadzaniu faktur do systemu, przypisywaniu płatności do kont klientów Riskivectora w systemie czy przyjmowaniu płatności dokonywanych w biurze. Atmosfera była bardzo fajna i luźna. Ze współpracownikami mogłyśmy porozmawiać na każdy temat oraz żartować ze wszystkiego. Poznałyśmy inne religie, języki, ciekawostki kulturowe i porównywałyśmy to do naszych polskich realiów i zwyczajów.

Tutaj warto wspomnieć, że nasza opiekunka Lena jest świetną kobietą i dużo nas nauczyła. Poza tym pomogła w wielu kwestiach, które nie dotyczyły tylko pracy biurowej: radziła co warto zobaczyć w Bragancy, czego spróbować, pomagała w pokonaniu bariery językowej w portugalskim oraz tłumaczyła kulturę Portugalczyków; mogliśmy na nią liczyć 24/h – była mega pomocna! Poza tym atmosfera w biurze była super, dogadywałyśmy się z całą załogą.

W tygodniu pracowaliśmy, a w weekendy udało nam się zwiedzić niemal całą Bragançę oraz atrakcje wokół niej. Ponadto udało się z lokalną organizacją Students Travellers zwiedzić inne miasta Portugali, jak Vila Real, Aveiro czy Coimbra, oraz wyjechać do Salamanki w Hiszpanii. Zwiedziłyśmy także miasteczko Azibo i wybrałyśmy się obejrzeć przylegające do niego jeziora.

Podczas następnej tury praktyk zdecydowanie odwiedzimy inne miejsca w Bragançy, których nie udało nam się zwiedzić teraz.

Paula i Joanna